Główna > Finanse > Mądry kredytobiorca > Czy można podzielić kredyt po rozwodzie?

Czy można podzielić kredyt po rozwodzie?

Podział majątku po rozwodzie. Co się dzieje po rozwodzie z kredytem hipotecznym?
31.05.2019
42
Czas czytania -
2 min.

Wspólne zobowiązanie finansowe zaciągnięte podczas trwania małżeństwa, po rozwodzie może okazać się sporym problemem, szczególnie jeśli wysokość jeszcze nie spłaconej należności jest duża. Co zrobić w takiej sytuacji? Czy kredyt można podzielić pomiędzy dwie osoby? Jak to zrobić i na co zwrócić szczególną uwagę? Postaramy się odpowiedzieć na te, nurtujące wiele osób pytania.

Podział majątku po rozwodzie

Wraz z dniem rozwodu ustaje wspólnota majątkowa, a zgromadzone w czasie trwania małżeństwa dobra materialne zostaną podzielone zgodnie z wolą stron sporu oraz sądu. Gdyby w ten sam sposób udało się rozdzielić również zobowiązania finansowe, sprawa byłaby niezwykle łatwa. Niestety, według polskiego prawa długi nie zostają podzielone podczas rozwodu.  Banki również nie praktykują rozpisywania wartości kredytu pomiędzy zaciągające go osoby. Oznacza to, że sytuacja byłych małżonków względem banku zupełnie się nie zmienia. Nadal muszą oni terminowo spłacać  wszystkie przyznane im kredyty  i tylko od ich własnych ustaleń będzie zależało, jak sobie z tym poradzą.

Spłacać razem, czy osobno?

W świetle prawa, każda z osób zaciągających kredyt jest w takim samym stopniu zobowiązana do spłacania go. Jednak dla byłych małżonków, po rozwodzie, często jest to kłopotliwa sytuacja.  Mogą jednak zdecydować się na inne rozwiązania. Zamiast comiesięcznej wpłaty po połowie wysokości raty, mogą scedować ten obowiązek tylko na jedną ze stron (oczywiście za obopólną zgodą) lub ustalić  między sobą harmonogram spłat, zgodnie z którym jedna z osób opłaca kredyt przez pół roku, a druga przez kolejne pół. W takim przypadku małżonkowie mogą skorzystać z  profesjonalnej pomocy  notariusza.

Co się dzieje po rozwodzie z kredytem hipotecznym?

Rozwów z kredytem hipotecznym

W przypadku kredytu hipotecznego, który wiąże się  z największymi kosztami, dobrym rozwiązaniem może okazać się również sprzedaż nieruchomości i spłacenie długu, lub przejęcie jej przez jednego z byłych małżonków, który samodzielnie będzie ją opłacał, zwalniając z tego obowiązku drugą osobę. Jeśli para nie chce pozbywać się mieszkania, może również zdecydować się na wynajem, a płynące  niego zyski przeznaczyć na uregulowanie kredytu.

W takim przypadku należy jednak pamiętać, że aby spłacić całą kwotę zobowiązania, konieczny będzie wynajem długoterminowy.

Kiedy pojawiają się problemy?

Szybka i efektywna spłata wspólnego kredytu po rozwodzie jest możliwa. Konieczna jest jednak dobra wola i chęć porozumienia. Niestety, często zdarza się, że jeden z byłych małżonków zaniedbuje swoje obowiązki, uchylając się od spłaty. Może się to wiązać z niemiłymi konsekwencjami dla drugiego z nich, ponieważ bank, nie otrzymując właściwej, comiesięcznej kwoty będzie się o nią upominał. Może więc wysyłać monity i obarczyć kosztami jednego z byłych małżonków, podczas gdy swojej części nie płaci ten drugi. Jeśli sytuacja będzie się powtarzała, ma prawo również do zajęcia dóbr majątkowych. Należy również pamiętać, że niespłacany kredyt w jednakowym stopniu obciążą każdego z kredytobiorców.

Powoduje to, że zaległości jednego z nich wpłyną negatywnie na historię kredytową drugiego. Poszkodowany małżonek może dochodzić swoich praw w sądzie, niestety zazwyczaj jest to długotrwały i męczący proces.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli byli małżonkowie nie potrafią samodzielnie dojść do porozumienia, dobrym pomysłem może okazać się pomoc mediatora. To również dotyczy pytania spłacenia kredytu po rozwodzie.  W kwestiach materialnych warto skorzystać z wiedzy  profesjonalnego doradcy finansowego. W sytuacji, kiedy jedna ze stron chwilowo nie może spłacać kredytu, można wnioskować do banku o czasowe umorzenie. Taką możliwość daje np. ubezpieczenie od utraty pracy. Dzięki niemu można bez dodatkowych kosztów przesunąć termin spłaty nawet o pół roku.

Z tego względu niezwykle ważne jest ustalenie wszystkich istotnych spraw finansowych jeszcze przed zakończeniem małżeństwa, tak aby w późniejszym czasie nie dochodziło do nieporozumień. Warto również pamiętać, że za podjęte w przeszłości zobowiązania ponosimy odpowiedzialność, nawet jeśli zmienia się nasz stan cywilny.

Podobne artykuły: